Trafiłam do dziwnej rzeczywistości

[Wpis o charakterze prześmiewczym, proszę nie wierzyć w te bzdury które przyszło mi ostatnio wysłuchiwać]

Od dawna zdarza mi się widzieć różne dziwne rzeczy w internecie. Tylko wydawało mi się, że matki tam przekolorowują, ewentualnie piszą dla beki, żeby inne się irytowały.

Niestety trafiłam do dziwnej rzeczywistości

Dowiedziałam się wielu dziwnych rzeczy które nie mieszczą mi się w głowie. A najbardziej nie mieści mi się w głowie to, że ktoś to mówi z pełnym przekonaniem, że robi dobrze i powinno się tak robić.

Minęło kilka lat od czasu jak usłyszałam, że moje mleko po roku jest trujące. Tak, nie zmienia się w wodę lecz w truciznę. Także no wiecie – próbowałam z premedytacją zabić własne dzieci karmiąc je po prawie dwa lata. Na szczęście moje dzieci uodporniły się na truciznę którą produkują moje piersi, a także na wiele innych wirusów i bakterii. Dzięki temu moje dzieci nie chorują. Tak więc firmy farmaceutyczne nie dorobią się na zdrowiu moich dzieci. A właściwie na braku ich zdrowia. A mogłam podawać mieszankę zamiast ich regularnie podtruwać 😉 Cóż skąpa matka ze mnie i żałuję pieniędzy na dzieci.

W ogóle okazuje się, że karmienie piersią zajmuje za dużo czasu. Butelką ten czas się skraca. Można z dzieckiem mniej czasu spędzać. Właściwie to po co rodzić dzieci skoro od samego początku trzeba im ograniczać czas z rodzicami? Ale nie o tym miał być ten akapit. Otóż dowiedziałam się, że butelek do karmienia noworodka nie myje się. Wystarczy opłukać pod bieżącą wodą. A ja jak taka debilka marnowałam czas nie tylko na mycie i to wodą z płynem do naczyń to jeszcze sterylizowałam. Jak ja mogłam być taka naiwna i tak marnować czas i wodę.

Jeśli już piszemy o wodzie. Tutaj też wykazałam się naiwnością. Wprawdzie nie kupowałam specjalnej wody do przygotowywania mieszanki, ale wodę najpierw przegotowywałam w czajniku i studziłam. Ach jaka ja naiwna byłam. Według informacji które otrzymałam kilka dni temu wodę z kranu nalewa się do butelki i podgrzewa w mikrofali do oczekiwanej temperatury. Po co ja w ogóle marnowałam tyle czasu. Może gdybym o tym wiedziała 7 lat temu to nie męczyłabym się z karmieniem piersią.

Jakie mleko dla niemowlaka

W sklepach na półkach jest wiele firm z mieszanką mlekozastępczą z numerami chyba od 1 do 4. Myślałam, że mieszanką karmi się rok ewentualnie dwa. Jakie było moje zaskoczenie kiedy dowiedziałam się, że w drugim miesiącu życia to nie marnuje się kasy na mleko w proszku które przecież jest strasznie drogie, tylko podaje się zwykłe mleko krowie z butelki z krótką datą. W sumie brzmi lepiej niż UHT, mimo to było to dla mnie sporym zaskoczeniem. Co innego czytać o tym w internecie, a co innego usłyszeć na żywo.

Matka to inny gatunek

Myślicie, że jak zostajecie matkami to nadal jesteście kobietami? Otóż okazuje się, że według niektórych ludzi nie. Właśnie się dowiedziałam, że teraz będąc w ciąży to ja już w ogóle powinnam zrezygnować z kontaktów z innymi ludźmi – koleżankami. Teraz powinnam skupić się na tym, że jestem matką, a nie na dotychczasowych przyjemnościach. Zdecydowanie powinnam posiąść zdolność robienia na drutach lub na szydełku. Właściwie jak to możliwe, że jeszcze tego nie potrafię. Powinnam robótkami ręcznymi dorabiać sobie, żeby móc sobie od czasu do czasu coś kupić. W końcu moje potrzeby powinny teraz zejść na dalszy plan i powinnam myśleć tylko o dziecku. Nie wiem jak to się ma do tego, że powinnam oszczędzać czas na karmieniu dziecka. Chociaż tak sobie teraz myślę, że zamiast marnować czas na karmienie piersią to powinnam w tym czasie noworodka uczyć już angielskiego albo fizyki kwantowej. Nie wiem w sumie. Skończyły mi się argumenty. Nie potrafię z takimi mądrościami dyskutować.

Zdjęcia w ciąży są obleśne

Robiłyście sobie sesje ciążowe? Osz wy, jak mogłyście. Toż to jest obleśne. Pokazywać ten wielki ciążowy brzuch i jeszcze fotografować. Powinnyście na siebie założyć worek na ziemniaki i całe się zakryć, żeby nikt nie zobaczył waszego obleśnego cielska. Ani się ważcie pokazać zdjęcie na fb. Jeszcze ktoś to zobaczy. To, że zapłaciłyście kupę kasy za sesje to nie znaczy, że macie kogoś narażać na ten widok. Karmienie piersią – fuj. Tylko w domu, zero zdjęć. W miejscach publicznych? – zapomnijcie. To obrzydliwe. To słowa kobiet. No cóż – fala krytyki za zdjęcie z karmienia poprzedniego syna – no cóż. Pozdrawiam szanowne panie, którym przeszkadza to co publikuję, a mimo to śledzą mój profil 😉

Chusta – będziesz za kilka lat płakać

Okazuje się, że noszenie w chuście ma tragiczny wpływ na mój kręgosłup. Za kilka lat będę umierać przez to z bólu. Nie ważne, że kiedy kończyłam pracę ostatnio to faktycznie mój kręgosłup wysiadał od nadmiaru pracy. Nie ważne, że lekarz zabronił mi wykonywać pracy siedzącej ze względu na moją skoliozę. Nie ważne, że w ciąży kręgosłup mi wysiada. Po porodzie kiedy nie muszę dźwigać tego wielkiego brzucha 24h jakoś ból ustępuje. Zaskakujące jest to, że po noszeniu w chuście czuję się lepiej niż w ciąży. A gdyby mnie faktycznie kręgosłup bolał to zawsze mogę słodki balast odłożyć i odpocząć. No ale cóż niektórzy ludzie lepiej wiedzą co czuje mój kręgosłup. Bo wiecie ja jestem tylko kobietą, znaczy nie tylko matką – i jestem za głupia żebym sama wiedziała co czuję.

Chcecie spać z dzieckiem w jednym łóżku

Jak w ogóle śmiecie myśleć o ułatwianiu sobie życia. Jesteście matkami czy nie? Jeśli jesteście to zdajcie sobie wreszcie sprawę z tego, że musicie się całkowicie poświęcić dla dziecka. Zapomnijcie, że macie jakieś swoje potrzeby. I pamiętajcie, że musicie utrzymać mieszkanie w odpowiednim porządku, musicie zawsze obiad ugotować i podać ciepły mężowi jak wróci. Nie myślcie o tym żeby biedny mężczyzna musiał choćby 5 minut czekać. Nie ważne, że raz wraca wcześniej, a raz później bo był wypadek na drodze. Obiad musi dostać na czas i odpowiednio ciepły.

Nie ważcie się narzekać, lepiej zacznijcie myśleć o powrocie do pracy, bo przecież to skandal żebyście były na utrzymaniu faceta. Jak wy w ogóle możecie cały dzień w domu siedzieć i nic nie robić.

 

Tak więc moje drogie panie. Skoro zdecydowałyście się na zostanie matkami bądźcie świadome tego co was czeka. W tym wszystkim najgorsze jest to, że są kobiety które z pełnym przekonaniem będą wmawiać wam i waszym mężom że tak musi teraz wyglądać wasze życie.

Wpis jest oparty na prawdziwych poglądach które zostały mi ostatnio przekazane. Jak wiadomo mam zupełnie inne poglądy na to jak ma wyglądać moje życie, ale musiałam to z siebie wyrzucić. Liczę, że wywoła to u was bardziej śmiech i pożałowanie do osób które mają takie poglądy niż faktyczne oburzenie. Bo szczerze mówiąc szkoda czasu na oburzanie się. Tym ludziom trzeba współczuć.

 

2 myśli do „Trafiłam do dziwnej rzeczywistości”

  1. Współczuć to tzreba dzieciom! Szczytem nieodpowiedzialności jest podawanie mleka przygotowanego z nieprzegotowanej wody w nieumytej butelce. Czy te kobiety nie wiedzą ,że istnieje coś takiego jak BAKTERIE? Ludzie do podstawówki wrócić i biologii się pouczyć! Nie dość ,że dziecko już ma obniżoną odporność ,bo nie dostaje mleka matki ,a wiec kompleksów immunologicznych, to jeszcze zwiększa się ryzyko infekcji biegunkowej przez takie przygotowywanie mieszanki. A potem rodzice wydają kupę kasy na szczepienia przeciw rota wirusom. Może lepiej dbać o higienę?? To nie średniowiecze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.